Złota płaskorzeźba — profil głowy na czarnym tle

Pracownia Otwartych Oczu

Rzeźba z drutu — pierwsze ujęcie
Rzeźba z drutu — drugie ujęcie
Rzeźba z drutu — trzecie ujęcie

Synteza rzeźby…

Wnętrze pracowni w smudze światła
Pracownia wnętrze
Praca w pracowni — kolaż z czarnymi formami i plakatem
Praca
Marcin Cyrulski, Grażyna Strykowska i Maciej Grela przed kościołem
My:
  • Grażyna Strykowska artysta malarz
  • Marcin Cyrulski dr filolog klasyczny, artysta malarz
  • Maciej Grela mentor, poeta, lekarz

Pracownia Otwartych Oczu

Grażyna Strykowska i Marcin Cyrulski

Łączymy własną twórczość artystyczną ze sztuką widzenia i kojarzenia nieraz eksperymentalnego - w różnych dziedzinach sztuki a jeszcze szerzej kultury. Dominuje spojrzenie na całość zagadnień przez kulturę klasyczną i wiedzę o niej, co leży u podstaw bezustannego kształcenia siebie i tworzeniu dzieła jako takiego.

Bardzo ważne w tej twórczości są związki z innymi „uczestnikami” Pracowni, która jest ściśle artystycznym polem twórczości własnej.

To pracownia malarska, jednak nie może obyć się i musi wręcz pożywiać się, działaniem w innych aspektach kultury. Tym samym mają tu miejsce niezbędne zajęcia z greki klasycznej i łaciny, także pozostaje miejsce dla filozofii, która jest tłumaczeniem wszelkiego poszukiwania w sztuce.

Do wydarzeń artystycznych należą eksperymenty tworzenia z muzyką żywo wykonywaną w pracowni, w konfrontacji artystycznej z drugim twórcą.

Do pracowni w tych ramach zapraszam osoby mające przede wszystkim cel, dzisiaj powiedziałabym idealny: czynić sztukę, będąc świadomym korzeni i dziedzictwa tym samym na sposób bezinteresowny. To oznacza, że trzyma tę twórczość przede wszystkim radość tworzenia, bez względu na zaawansowanie, status i wiek.

Pracownia ma charakter starej pracowni artystycznej, podobnej zasiedziałym takim miejscom, które czasami przypomina nam historia. To ma być dom sztuki, i takim dla mnie jest przez wieki….

Powstawało tu malarstwo wielkoformatowe i miniatury. Kartony witraży, rzeźby i rozmowy niekończące się o dziele.

Pracownia zaprasza tych - do pewnego rodzaju uczestnictwa, realnie lub nawet w zejściu się wirtualnym - którzy chcą pracować w takim kontakcie.

Moja osobista twórczość nie może żyć bez dźwięków, bez muzyki, bez projekcji - a to zależy od zdobywania wiedzy - tego, co zaistniało u korzeni, szczególnie tych klasycznych. Wreszcie bez konfrontacji, nawet w tym samym akcie twórczym i tym samym temacie z drugim twórcą. Tu wiele o plenerze.

Tu powstają wykłady i książki analityczno-krytyczne o sztuce.

Trwa bezustanna podróż po piękno.

A tu w Pracowni: mieszka sztuka.

Wielkoformatowy rysunek głowy nad paletą z farbami